• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mirt zwyczajny
#1
Witam.
Chciałbym pokazać Wam moje mirty. Wiem, że do prawdziwego bonsai jeszcze im daleko, ale mnie już teraz się podobają.
Oto pierwsze drzewko:
[Obrazek: 422_mirt_11_1.jpg]
A tak wygląda po roku:
[Obrazek: 422_mirt_18_1.jpg]

A oto drugie drzewko:
[Obrazek: 422_mirt_21_1.jpg]
I po jakimś (???) czasie:
[Obrazek: 422_mirt_23_1.jpg]
A tu w "fazie obróbki":
[Obrazek: 422_mirt_26_1.jpg]
Jeszcze został mi czubek, ale to zostawię na później.
Wojtek
  Odpowiedz
#2
No no , myślę że ładnie one Ci się mieszczą między szybą a fitanką Tongue bo wyglądają dość wachlażowato , nie wiem , może się mylę , może to wina fot , ale wydaje mi się że są po prostu płaskie , no i te kabelki na roślinie , czy Ty przypadkiem nie rozbierałeś jakiegoś starego radia , dla pozyskania drutów :?: Jeszcze jedna sprawa , mirty bardzo słabo przyrastaja na grubość , więc zanim tak wysokie rośliny zaczną wyglądać symetreycznie (wysokość dopasowana do grubośći pnia ) zanim tak się stanie minie kilka dziesięcioleci :twisted:
  Odpowiedz
#3
Cześć Jacek
To nie wina fot - rzeczywiście mirty stoją między szybą a firanką i dlatego są plaskate. Przeprowadzę się w kwietniu do większego mieszkania to będą miały swój kącik i wtedy spróbuję je jakoś powyginać. Tymczasem: "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma", prawda?
Wojtek
  Odpowiedz
#4
Tak , to prawda , ale rób korekty najszybciej jak tylko się da , bo potem mogą nie być już możliwe , pozatym firankę można zawsze odsunąć od okna , podwieszająć ją pod sufit w większej odległości niż dotychczas , a widzę że parapety masz dość szerokie , więc nie byłoby problemu z trzymaniem tam roślin zachowujących trójwymiar :roll: Big Grin :wink:
  Odpowiedz
#5
Patrzyłem na Twoje mirty (szczególnie na pierwszego) i coś mi w nich nie pasowało. Wszystko niby wg standardów - dobre proporcje gałęzi do pnia, gałęzie na wygięciach...I w końcu doszedłem. Nie ukształtowałeś gałęzi. Wszystkie są równoległe do podstawy. Jeśli już zacząłeś kształtować drzewko (co widać po odciągach), to spróbuj gałęzie przygiąć do dołu w delikatne S. Myślę, że efekt będzie lepszy. I jeszcze jedno. W pierwszym drzewku pień wygląda bardzo "zygzakowato". Osobiście bardziej zaokrągliłbym wygięcia.
To oczywiście moje skromne zdanie, co nie zmienia faktu, że drzewko jest naprawdę OK.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości