FORUM POLSKICH BONSAISTÓW
http://www.bonsaiforum.pl/

Zanthoxylum simulans
http://www.bonsaiforum.pl/zanthoxylum-simulans-t17946.html
Strona 1 z 1

Autor:  bubu [ 02 mar 2019, 08:57 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Czy ktoś na forum spotkał się z taką łacinską nazwą:

Zanthoxylum simulans.

Mam takie drzewko o grudnia, zakupione w markecie.
Jak tylko uda mi się przerobić zdjęcia to wkleje w celu identyfikacji drzewka.

Autor:  hermancanoe [ 03 mar 2019, 00:54 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Żółtodrzew chiński

Autor:  bubu [ 04 mar 2019, 10:25 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Udało się pozmniejszać zdjęcia i wstawiam - może ktoś rozpozna.
Z góry dziękuję.

Pokazana z 4 stron + pień i korzenie z 2 stron.

Ostatnie zdjęcie to odręczny szkic tego co chciałbym uzyskać z tego drzewka.

Od grudnia nie przycinałem tylko podlewanie. Przy samym dole wypuścił 6 nowych odrostów które nie wycinałem - zostawiłem może na jakąś dodatkową gałąź lub jin.
Zastanawiam się czy mogę przesadzając do większej doniczki (rozmiar większa - ten sam model) wynieść bryłę korzeniową około 1 lub nawet 2 centymetry do góry. Chcę wyczyścić w górnej części z tych drobniutkich korzeni i wyeksponować grube. Całą roślinę pochylić zdecydowanie w prawo. Przymierzam się do przesadzania może ktoś mi podpowiedzieć jakie proporcje - posiadam akadama, akadama twarda drobna i średnia, keramzyt drobny i średni, pumeks drobny, zeolit drobny, lava czerwona drobna, kiryu.

Za wszelkie sugestie będę wdzięczny.

Autor:  bubu [ 04 mar 2019, 22:24 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Czy ktoś jest wstanie potwierdzić że jest to żółtodrzew chiński, czy może coś innego?

Autor:  Bolas [ 05 mar 2019, 08:35 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Z całą pewnością jest to ligustr.

Autor:  bubu [ 05 mar 2019, 18:25 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Chcę przesadzić to drzewko do takiej mieszanki: akadama drobna 4, zeolit 1, pumeks lub lava drobna 2 - 4/1/2.

Czy moje założenia co do przesadzenia są słuszne: podnieść bryłę korzeniową do góry i pień pochylić tak jak na ostatnim zdjęciu.
Czy mogę również w tym samym czasie drutowac czy lepiej zostawić to na później?

Autor:  Ftraw [ 05 mar 2019, 19:22 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Mogę się mylić ale co do dolnych gałęzi i chęci robienia jinów to raczej nie słyszałem o jinach w liściakach. Raczej jest to domena drzew iglastych.

Autor:  bubu [ 05 mar 2019, 21:10 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Zobaczę jak będzie całość się prezentować po przesadzeniu i pochylenia całego pnia. Pewnie skończy się wycięciem tych dolnych.

Autor:  Ftraw [ 05 mar 2019, 21:46 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Przed wycięciem pomysl czy gdzieś nie brakuje gałęzi. Może niech podrosną i się gdzieś wszczepi w miejscu gdzie byłyby bardziej potrzebne.

Autor:  Bolas [ 05 mar 2019, 23:46 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Na liściach tych rozmiarów nie robi się martwych elementów :) poczekaj aż nabierze rozmiarów

Autor:  bubu [ 06 mar 2019, 00:00 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi już na pisane i te które zostaną jeszcze dopisanie.

Bolas napisz czy te proporcje co do mieszanki gleby są prawidłowe (mowa tu otym konkretnym drzewku) i czy według Ciebie pomysł z wypietrzeniem korzeni jest słuszny?

Autor:  Bolas [ 06 mar 2019, 11:50 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Koncepcja sama w sobie nie jest zła ale wykonanie może być kiepskie. Na razie bym je przysypał by przytyły potem można próbować je uwidaczniać

Autor:  bubu [ 06 mar 2019, 15:07 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Mieszanka przygotowana: akadama 4, pumeks 3, ziemia ogrodnicza 1 = 4/3/1

Doniczka wymyta i przygotowana, na spodzie wysypany średni pumeks.

Kolejny krok to za dwa tygodnie zacząć dokarmianie i jak się wzmocni i ogarnie po przesadzaniu to zacznę układać drut. teraz niech sobie rośnie i przybiera na masie.

Autor:  Bolas [ 07 mar 2019, 07:32 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Postaw do płytszej podstawki żeby w korzeniach była lepsza cyrkulacja powietrza.

Autor:  bubu [ 07 mar 2019, 10:00 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

To zdjęcie zrobiłem jak stało sobie w pojemniku i ociekało z wody. 10 minut puzniej już stała doniczka na swojej podstawce :D

Nie samowita różnica między poprzednim podłożem - bryła stawała się mokra dopiero po ok 1 minucie, a w tym nowym doniczka nabierała wody równo z nalewaniem do pojemnika w którym była zanurzona.

Autor:  Bolas [ 07 mar 2019, 20:36 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Uroki aki :)

Autor:  bubu [ 07 mar 2019, 21:39 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Mogą wystąpić takie objawy jak lekkie podmarszczanie liści? Jak zrosze mgiełką wody to się podnosi, od wczoraj tak już cztery razy w pomagałem. Czy może jeszcze w inny sposób pomóc drzewku?

Autor:  pawelo73 [ 07 mar 2019, 22:37 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Donica jest zła, mam na myśli wewnętrzne wyprofilowanie, wewnętrzne wgłębienia utrudniają przepływ powietrza i mają tendencją do zbierania wody, która przy nadmiarze nie będzie wsiąknąć w substrat i ceramikę, a to prosta droga do zgnilizny korzeni. Sugerowałbym baczną obserwację rośliny i przechylanie donicy po obfitym podlewaniu tak żeby woda wypływała z tych narożników, no i przemyślenie w przyszłości wywiercenia otworów w narożnikach. Mając takie przypadki zdarzało mi się nawet rozwiercać nóżki (niezbyt wygodne :wink: ) tak żeby otwór wypadał dokładnie tam gdzie jest wgłębienie. W takiej donicy grab dostał zgnilizny korzeni po obfitych deszczach pewnej wiosny, ceramika nie przyjmowała już wody, trzeba było wywiercić otwory także przez nóżki. Przy taniej chińskiej ceramice nie ma się co szczypać, zdrowie roślin ważniejsze. Niestety z doświadczenia wiem że i droższe donice też potrafią mieć takie problemy.

Autor:  bubu [ 08 mar 2019, 11:23 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Dziś rano nawierciłem doniczkę w czterech miejscach na zagłębieniach stopek. Zrobiłem to spacjalnym wiertłem do płytek - trzymając doniczkę w górze wierciłem od spodu, łącznie 5 minut pracy. Liczę że ten zabieg coś pomoże.
Drzewko spryskuje wodą. Zastanawiam się czy po podlaniu przez zanurzenie roślina nie ma zbyt mokro i się dusi. Mamy trzeci dzień od przesadzenia a powierzchnia mieszanki w doniczce jest mokra.

Autor:  Bolas [ 08 mar 2019, 12:44 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Jak marszczy a po spryskaniu zaczyna podnosić to oznaka że ma za mało wody. Fakt że gleba jest mokra nie oznacza po przesadzeniu że korzenie pracują dobrze. Daj jej 2-3tygodnie i nie rób już nic przy niej. Każe trzęsienie rośliną powoduje że jest ona poddawana kolejnym nienaturalnym zabiegom. Na razie dużo słońca i pryskaj jak liście klapną to doskonała oznaka ligustrów że mają za sucho. Pozwól glebie też przeschnąć. Jak akadama zrobi się jasnożółta oznacza to że trzeba podlać. Przez zanurzenie podlewam rośliny już ukorzenione a nie zaraz po przesadzeniu no chyba że jest słonecznie i gorrrąco.
Co do zbierania się wody w takich zagłębieniach doniczkowych to pierwszy raz słyszę by od tego korzenie gniły. Jest jej tak mało że większym problemem jest brak warstwy drenażowej czy odpowiednio dużych otworów wentylacyjnych w dnie oraz nadmierne podlewanie.
Obawiam się że zamęczysz to drzewo z racji braku zajęcia nad innymi.
Jak chcecie wiercić w kafelkach to polecam wiertła STALCO PERFECT do glazury. Używam ich na co dzień i mają najlepszą proporcję jakość/cena. A w wierceniu przeróżnych dziur mam sporą praktykę ;P np. Taki otwór to 2.5min :))
https://www.youtube.com/watch?v=HFwsX2a9mY8

Autor:  bubu [ 08 mar 2019, 14:26 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Szybkie 4 otwory średnicy 6mm bez udaru, spacjalną koronką diamentową.
Bardzo bym nie chciał żeby to drzewko wypadło.
Nic już nie będę dotykał.

Spryskuje wodą i będę kontrolować.

Bolas a może przestawić bezpośrednio na parapet okienny, bo teraz stoi ponad 4 metry od okna (tak stało od początku)

Autor:  Bolas [ 08 mar 2019, 17:08 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Gdzieś na forum jest diagram jak zmienia się światło wewnątrz pokoju. To że my widzimy nie oznacza że roślina ma dość światła by przeprowadzić fotosyntezę. Jak najszybciej do słońca.

Autor:  bubu [ 08 mar 2019, 22:34 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Zraszam wodą, ale liście coraz mocniej się marszczą.
Mam poważne obawy co do tego czy roślina przetrwa.

Autor:  tomwoski [ 09 mar 2019, 12:07 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Moim skromnym zdaniem roslina nie byla w dobrej kondycji na przesadzanie. Byc moze od grudnia to ono sie jeszcze dobrze nie zaaklimatyzowalo. Roslina podczas przesadzania tarci sporo energii a ja nie widze zalazkow zadnych paków.. ani objawów startu wiosennego przyspieszenia wzrostu.. ja bym zapodal rhizotonic ale nie wiem czy nie jest juz po "ptokach" chociaz moze nie dawac znaku zycia i odzyc w ciagu najblizszych tygodni.. nic nie jest przesadzone

Pamietajcie tez ze im mniejsze drzewko tym latwiej je zabic, w brew pozorom dla poczatkujacyh lepsze sa drzewka od rozmiarów Shohin w góre.

Autor:  bubu [ 09 mar 2019, 20:13 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Były nowe przyrosty, kilka nowych gałązek.
Możliwe że jeszcze winą jest zbyt duże podciecie korzeni.

Autor:  Bolas [ 11 mar 2019, 21:37 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Spokojnie daj mu czas. Nawet jak zrzuci liście to ma jeszcze 5tyg na obudzenie się. Daj mu spokoju czasu i słońca.

Autor:  bubu [ 11 mar 2019, 21:51 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Wszystkie liście uschły, zostały dwie gałązki najbliżej korzeni, które jakoś (pomarszczone) dają radę.
Ale na korzeniach pokazała się biała pleśń. Nie wiem co z tym zrobić - czy wtakim stanie podać jakiś środek - (ewentualnie jaki?)

Autor:  bubu [ 14 kwie 2019, 10:57 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Fajnie że forum wróciło do życia

Minął cały miesiąc od ostatniego wpisu, niestety ligustrum nie wytrzymał próby czasu. Najbardziej prawdopodobne jest to że zbyt mocno podciąłem korzenie.

Autor:  Bolas [ 14 kwie 2019, 14:05 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

A co z nim zrobiłeś? Ja wyrzucam materiały dopiero po 2mcach bez oznak życia.

Autor:  bubu [ 16 kwie 2019, 11:22 ]
Tytuł:  Zanthoxylum simulans

Stoi na oknie tak jak stał. Podlewam ale chyba bez szans.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/