Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
  Podgląd wydruku

Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 09 paź 2018, 11:42 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2018, 11:16
Posty: 4
Imię i nazwisko: Banasik M.
Witam. Przedstawię krótką historie mojego drzewka bonsai. Mam go już 2 lata, przesadzalam go 2 razy (drugi raz w to lato bo stwierdziłam, że ziemia jest wyiałowiona) dodatkowo na wiosnę delikatnie go przyciełam, i nic się z nim nie działo... Gdy pojechalam na wakacje na tyg i wróciłam to drzewko lekko podeschlo i zrobiłam błąd bo chyba je przelałam... Bo zaczęły mi liście do połowy usychac i opadac... Więc przesuszylam drzewko i pilnowałam by bylo poprawnie podlewane i drzewko odzylo wypuściło dużo nowych liści i ogólnie wyglądał na zdrowe drzewko... Kilka dni temu zauważyłam że liście które odorosły na czubkach gałązek przywiedly i tylko te nowe listki i nie rozumiem dlaczego... Wzięłam lekko przyciełam najciensze i suche gałązki i zrosilam drzewko i nałożyłam na koronę torebkę foliowa... Nie wiem czy dobrze zrobiłam ale kompletnie nie wiedziałam co robić... Proszę pomóżcie mi, czytałam masę postów na forum i wydawało mi się że wszystko robie ok... Wrzucam zdjęcie obecnego stanu drzewka i gdy był w formie... Nie rozumiem co się dzieje z moim drzewkiem...


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...

PostZamieszczono: 10 paź 2018, 00:38 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2018, 11:16
Posty: 4
Imię i nazwisko: Banasik M.
Naprawdę nikt nic :-(??


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...

PostZamieszczono: 10 paź 2018, 18:35 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2012, 21:34
Posty: 202
Imię i nazwisko: Józef Makarski
Fumeidare pisze:
...kompletnie nie wiedziałam co robić... Proszę pomóżcie mi, ..

Przede wszystkim zastanów się, czy w ostatnim czasie nie zaszły jakieś nowe zdarzenia mogące mieć wpływ na zaistniałą sytuację - zmiana stanowiska, przewianie zimnym powietrzem, włączenie ogrzewania w mieszkaniu itp...
Po drugie wyjmij drzewko z doniczki i zobacz jak wygląda podłoże i korzenie.
Po trzecie jakie to drzewko, bo nie za bardzo mogę zidentyfikować?

_________________
_______________
Pozdrawiam - Józef


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...

PostZamieszczono: 12 paź 2018, 00:52 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2018, 11:16
Posty: 4
Imię i nazwisko: Banasik M.
Nie zaszły żadne zmiany w otoczeniu... Grzejniki mało co są ciepłe... W tamtym roku był w tym samym miejscu i nic się nie działo a w tym roku coś nie tak... Słyszałam, że bonsai nie lubia być ruszane za często... Boję się że jak wyjme z doniczki to już całkowicie padnie... Drzewko podobno jest z rodziny mirtowatych...


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...

PostZamieszczono: 12 paź 2018, 06:33 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 21:31
Posty: 3380
Lokalizacja: Krzyżowice k.Pawłowic - śląskie
Imię i nazwisko: Bolesław Wujczyk
Bonsai to styl utrzymania rośliny a nie gatunek. Więc mówiąc o tym co bonsai lubi mamy na myśli co lubią wszystkie gatunki nadające się do formowania. To twoje to mirt lub serrisa nie potrafię z takich zdjęć określić. Jeżeli jedno z tych dwóch a w u mnie była już jedna noc z -2'C to tego nie wytrzymają i taka właśnie będzie ich reakcja nawet jeżeli temperatura w nocy zbliżyła się do 2-3'C na plusie.
Nie wiem co jest ponawijane na drzewku ale nie pomaga mu to.

_________________
Pozdrawiam - Bolesław Wujczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Pomocy :-( nie wiem jak pomóc mojemu bonsai...

PostZamieszczono: 12 paź 2018, 08:13 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2018, 11:16
Posty: 4
Imię i nazwisko: Banasik M.
Kiedyś na forum nawet tu chyba pytałam i mówili że z rodziny mirtowatych. Drzewko jest cały czas w domu, tylko w lato go wynosiłam na balkon... A na drzewko są pozostałości po drutach, na pniu zostawiłam bo rosną mi tam małe gałązki i chciałam by do góry rosły... Jedna zimę już przeszedł i nie było problemów... Myślicie że to dobry pomysł by go wyjąć z doniczki jak wczesnyn latem był przesadzany? Bo domyślam się że jm48 chce bym sprawdziła czy nie mam zgnilych korzeni?


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO