Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
  Podgląd wydruku

Podocarpus usycha - pomocy :(
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 25 wrz 2015, 22:23 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
Od początku wiosny posiadam drzewko z gatunku Podocarpus. Do tej pory drzewko miało się dobrze, wypuszczało nowe liście itd.

Niestety od ok 2 tygodni zaczęło usychać. Najpierw pojedyncze kępy liści, a teraz już prawie całe gałęzie.

Nie mam pojęcia z czego to wynika, podlewam je cały czas w ten sam sposób, w zasadzie nic się nie zmieniło.

Jedyne co zauważyłem - nie jestem pewny czy było to wcześniej - to drobne pączki na korzeniach. W zasadzie, każdy korzeń jest oblepiony takimi.

Proszę o pomoc.

Zdjęcia w wysokiej rozdzielczości tutaj:
https://www.dropbox.com/sh/14c31zbdw7jk ... A3I8a?dl=0


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 25 wrz 2015, 23:42 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Nie masz czasami zbyt suchego powietrza? Zraszasz drzewko czy tylko podlewasz?

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 26 wrz 2015, 09:31 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
Tylko podlewam. W pomieszczeniu mam raczej dobrą wilgotność. Nie mamy jeszcze sezonu grzewczego..

Przestałem zraszać po pierwszym miesiącu, bo później zostawał osad na liściach.
Później radziło sobie świetnie bez zraszania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 26 wrz 2015, 10:48 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Zacytuję treść artykułu o uprawie podocarpusa : "W wypadku hodowli wewnętrznej warto codziennie zraszać liście, zwłaszcza latem. W zimie podlewanie nieco ograniczamy". Pamiętaj że roślina pochodzi i klimatu zupełnie odmiennego niż nasz. Osad po zraszaniu może być po zbyt twardej wodzie.

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 26 wrz 2015, 12:36 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
Ok, spróbuję :)

A co z tymi grudkami/pączkami na korzeniach?


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 26 wrz 2015, 19:58 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Coś więcej na temat tych grudek niż tylko zdjęcie. Wyjmij parę sztuk,spróbuj rozgnieść i napisz co się stało potem. Chodzi mi o to czy grudki mają cechy roślinne czy mineralne. Innymi słowy czy da się rozgnieść jak np. jagodę czy jest to może twardszy materiał.

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 27 wrz 2015, 00:38 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
To jest miękkie.

Pojedynczą taką grudkę, można bardzo łatwo zgnieść na placek po złapaniu pęsetą.

Uskubnąłem kilka korzeni, wygląda to tak:
https://www.dropbox.com/sh/cg62hxsspstd ... 4lIka?dl=0


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 27 wrz 2015, 10:06 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
poszukaj na forum wątka :" Podocarp umiera?" z 25.01.2014 opisuj tam bardzo podobne objawy do Twoich.

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 28 wrz 2015, 20:09 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
Znalazłem ten wątek - faktycznie to może być to!
Biały osad na ziemi potwierdza przypuszczenia.

Drzewko przesadziłem, mam nadzieję, że to pomoże.
Mimo to straciło kilka głównych gałęzi i już kształtu nie odzyska :(

Ostatnie pytanie, jaką wodą je podlewać? Podlewałem odstaną kranówką.
Przegotowana ma być? Deszczówki nie załatwię.

Dziękuję Panu bardzo za pomoc!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 28 wrz 2015, 23:24 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Z tego co widać to "kranówkę "masz do bani,bo twarda.Spróbuj przegotowaną i oczywiście wystudzoną.Przy przelewaniu zwróć uwagę aby osad został w naczyniu w którym gotowałeś. Jakby problemy z wodą nie ustąpiły możesz jeszcze mieszać wodę przegotowaną z destylowaną 1:1.

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 30 wrz 2015, 07:45 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2008, 20:03
Posty: 8
Lokalizacja: ligota
Imię i nazwisko: tomek wowro
Panowie woda nie ma kapletnie znaczenia nie roumiem za bardzo co daje mieszanie wody jakiejs destylowanej z przegotowaną
JESLI CHODZI O "GRUDKI " TO NIE OBRYWAJ BO TAKIE KORZENIE MA WŁAŚNIE PODOKARPUS I ONE GO ODRZYWIAJĄ
do czego go przesadziłes ? podokarpa przesadza sie w koncu czerwca luzna mieszanka.zraszanie tez nic nie daje podokarpy nie lubia zraszania
pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 30 wrz 2015, 18:36 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2015, 22:02
Posty: 6
Imię i nazwisko: Jacek Rodziński
Skoro woda nie ma znaczenia to czemu zaczęło usychać?

Przesadziłem - jest w tej samej doniczce, przepłukałem możliwie dobrze korzenie z starej ziemi i dałem nową.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 30 wrz 2015, 20:49 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Przegotowanie wody powoduje ze jest ona miękka a przynajmniej mniej twarda niż przed przegotowaniem czyli m.in pozbawiona wapnia.Ja nie jestem żadnym autorytetem w sprawie uprawy bonsai i absolutnie nie narzucam swojego zdania. Jeżeli tomek.w uważa że podocarp nie lubi zraszania to spoko pewnie mówi to na bazie swoich doświadczeń. Jednak jak zrozumieć słowa innego forumowicza / Bolas / , który swoim doświadczeniem mógłby obdarzyć wszystkich tutaj obecnych i jeszcze by mu zostało....cytuję : " W podokarpie sprawdź pH gleby dodatkowo ta roślina rośnie jak opętana gdy ma bardzo wilgotne i ciepłe powietrze a nie podłoże. ". Myślę ze Bolas nie ma mi za złe że zacytowałem jego słowa.

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 30 wrz 2015, 21:28 
Offline

Rejestracja: 14 gru 2006, 14:14
Posty: 136
Lokalizacja: Gdynia
Imię i nazwisko: Paweł Dembek
Na wielu stronach anglojęzycznych piszą, iż ta roślina woli gleby kwaśne lub neutralne, toleruje również lekko zasadowe. Natomiast przy okazji innego wątku pisałem że odstana woda zwiększa ph, u mnie nawet do 8,5 po kilku dniach - a to już zdecydowanie za dużo. Podlewanie systematycznie taką wodą zmienia też z czasem ph samego substratu. Dlatego może należałoby pomyśleć o jej (wody) zakwaszeniu. Jak masz wątpliwości to kup ph-metr płynów, na allegro są takie za ok 40 zł i to całkiem dobre. Na stronie intern wodociągów powinna z kolei być informacja o ph wody w Twoim miejscu zamieszkania, więc od razu można sprawdzić czy ph-metr dobrze działa. Do zakwaszania używałem octu jabłkowego z Biedry ok 6% w dawce 5 ml na 2 l wody daje ph wody ok 6-6,5. W tej chwili kupiłem PROAQUA od Intermag-a - zobaczymy jak się sprawdzi, chodzi bowiem nie tylko o obniżenie ph roztworu ale także o "zniwelowanie" działania substancji, które go podnoszą. Ale że nie jestem chemikiem więc reszty wyjaśnień musisz poszukać w necie. :)
BTW ta mieszanka wygląd hmm... trochę masakrycznie samo błoto, może mieć po prostu za mokro

_________________
Paweł Dembek


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 04 paź 2015, 02:08 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2012, 21:34
Posty: 218
Imię i nazwisko: Józef Makarski
pawelo73 pisze:
... chodzi bowiem nie tylko o obniżenie ph roztworu ale także o "zniwelowanie" działania substancji, które go podnoszą...

Racja.
A więc istotne są dwa parametry - kwasowość i twardość.
Zakwasić wodę łatwo, ale z twardością trudniej sobie poradzić.
Tak więc jak pisałem w temacie "podokarp umiera" http://www.bonsaiforum.pl/podokarp-umiera-t16136.html podlewanie twardą wodą prowadzi do zasolenia podłoża, które to zasolenie jest źródłem jeszcze większego zła niż samo tylko wysokie ph, prowadzić może bowiem nawet do zjawiska odwróconej osmozy, czyli do odwrotnego kierunku przepływu substancji odżywczych - z rośliny do podłoża.
Aby obniżyć twardość wody koniecznym jest usunięcie z niej soli wapnia i magnezu które to głównie tę twardość powodują.
Też nie znam nawet podstaw chemii ale znanym mi z dawna sposobem na zmiękczenie wody jest używanie do tego celu kwasu szczawiowego.
Zawarte w wodzie związki wapnia i magnezu w wyniku reakcji z tym kwasem przechodzą w postać szczawianów - związków nierozpuszczalnych w wodzie i wytrącających się w postaci osadu.
Związki powstające w reakcji z innymi popularnymi kwasami są rozpuszczalne i nadal pozostają w wodzie nie powodując jej zmiękczenia mimo tego, że chwilowo ją zakwaszają.
W praktyce wygląda to tak, że po dodaniu do twardej wody kwasu szczawiowego prawie natychmiast pojawia się zmętnienie wody. To zmętnienie spowodowane jest właśnie tymi powstałymi w wyniku reakcji nierozpuszczalnymi szczawianami.
Po odstaniu przez ok. jedną dobę zmiękczona woda klaruję się, a na dnie powstaje biały osad. Do podlewania używa się wody zlanej z nad osadu.
Ilość dodawanego kwasu należy ustalić doświadczalnie, tak aby po odstaniu i sklarowaniu ph wody wynosiło w granicach ph 5-6.
Innym sposobem usuwania twardości wody jest stosowanie wymienników jonowych. Szczegółów odnośnie ich stosowania szukać można na forach akwarystycznych i w opracowaniach na tematy związane z twardością wody.

Najmniej jednak kłopotliwym sposobem jest podlewanie deszczówką.

_________________
_______________
Pozdrawiam - Józef


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 04 paź 2015, 15:35 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
Żeby tylko jeszcze chciało padać......

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podocarpus usycha - pomocy :(

PostZamieszczono: 29 paź 2015, 00:19 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2015, 15:13
Posty: 250
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Krzysztof Grzegorski
I jak tam podocarp???.....ma się dobrze?, problemy minęły??

_________________
Krzysztof
Znać drogę to jedno,a podążać nią to całkiem co innego


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO