Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 09 cze 2012, 14:59 
Offline

Rejestracja: 24 cze 2007, 22:13
Posty: 78
Lokalizacja: małopolskie
Imię i nazwisko: Paweł Piekarczyk
Przepraszam za offtopa, ale czy ktoś wie gdzie i kiedy były prowadzone te warsztaty z Robertem Błądkiem?

_________________
Paweł Piekarczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 09 cze 2012, 15:26 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 21:31
Posty: 3302
Lokalizacja: Krzyżowice k.Pawłowic - śląskie
Imię i nazwisko: Bolesław Wujczyk
Miejscówka to Warszawska Szkoła Bonsai w tle słychać głos Marka Gajdy a wstawione niedawno więc wnioskuję że ostatni Bonsaiowy Piknik.

_________________
Pozdrawiam - Bolesław Wujczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 09 cze 2012, 15:50 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
Spotkanie miało miejsce 27 maja w centrum ogrodniczym "BERBERYS" w Suchym Lesie koło Poznania.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 09 cze 2012, 22:52 
Offline

Rejestracja: 24 cze 2007, 22:13
Posty: 78
Lokalizacja: małopolskie
Imię i nazwisko: Paweł Piekarczyk
Dziękuję za info :)

_________________
Paweł Piekarczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 10 cze 2012, 08:51 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 21:31
Posty: 3302
Lokalizacja: Krzyżowice k.Pawłowic - śląskie
Imię i nazwisko: Bolesław Wujczyk
Uuuuuuu nie trafiłem?

_________________
Pozdrawiam - Bolesław Wujczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 13 cze 2012, 23:10 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 05 wrz 2007, 19:10
Posty: 493
Lokalizacja: Opole Lubelskie
Imię i nazwisko: Sebastian Żydek
szkoda palców na dyskusje z tobą ... co by ci nie napisać to wiesz lepiej to po co w ogóle pytasz i poruszasz temat na forum jak nie chcesz słuchać. Robert powiedział że można to zaufaj mu i nie szukaj jakichś teori bo to ci do niczego akurat nie potrzebne, marnujesz czas zamiast robić drzewa i się uczyć . ugryzło cię że skomentowałem negatywnie twojego jałowca i szukasz teraz możliwości odszczekania się bo wać Pan z chmurki spadł .... żenada

_________________
Pozdrawiam serdecznie z Lubelszczyzny.
Sebastian Żydek
http://bonsaisabamiki.freehost.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 02:01 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
sabamiki pisze:
szkoda palców na dyskusje z tobą ... co by ci nie napisać to wiesz lepiej to po co w ogóle pytasz i poruszasz temat na forum jak nie chcesz słuchać. Robert powiedział że można to zaufaj mu i nie szukaj jakichś teori bo to ci do niczego akurat nie potrzebne, marnujesz czas zamiast robić drzewa i się uczyć . ugryzło cię że skomentowałem negatywnie twojego jałowca i szukasz teraz możliwości odszczekania się bo wać Pan z chmurki spadł .... żenada


Mój profesor od mechaniki rzucił kiedyś czyimś cytatem - "Koniec ciekawości to już jest starość." - i zapewne mówił o Tobie :). Temat ten jest w pewnym rodzaju prowokacją w dobrym tego słowa znaczeniu.

I proszę, troszkę kultury Sebastianie, nie ściągaj każdego do swojego poziomu. "Tylko głupi człowiek nie jest ciekawy." Jeżeli nie rozumiesz tematu lub Twoja wiedza jest nie wystarczająca na tyle aby go rozwinąć to proszę nie zabieraj głosu tylko po to aby pisać na inny temat, szanuj pracę moderatorów.

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 09:53 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 05 wrz 2007, 19:10
Posty: 493
Lokalizacja: Opole Lubelskie
Imię i nazwisko: Sebastian Żydek
myślisz że jak umiesz rzucać cudzymi cytatami to wszystkie rozumy pozjadałeś , głupi to może sam jesteś bo nie potrafisz słuchać , założyłeś temat ja napisałem jak wygląda to z mojej praktyki a ty wyciągasz jakieś zdania żeby zaczynać drakę. no na pewno nie chciał bym ściągać cię do swojego poziomu :lol: pozostawaj sobie tam gdzie jesteś a jesteś na samym dnie , wystarczy popatrzeć na drzewa które robisz :lol: tyle w ty temacie , szkoda mojego czasu na dyskusje z tobą

_________________
Pozdrawiam serdecznie z Lubelszczyzny.
Sebastian Żydek
http://bonsaisabamiki.freehost.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 11:58 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
sabamiki pisze:
myślisz że jak umiesz rzucać cudzymi cytatami to wszystkie rozumy pozjadałeś , głupi to może sam jesteś


Akurat autorem drugiego cytatu jestem ja ale dziękuję. Dziękuję Ci również za piękny offtop. Ja już zdanie o Tobie mam wyrobione :).

Nie potrzebuję Cię obrażać żeby Cię poniżyć naprawdę. Twoje wypowiedzi są tego świetnym przykładem. Jeszcze raz proszę o trochę kultury, minimum. Poprawna polszczyzna również mile widziana.

Pozdrawiam.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 21:46 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 05 wrz 2007, 19:10
Posty: 493
Lokalizacja: Opole Lubelskie
Imię i nazwisko: Sebastian Żydek
Nie ucz mnie Bartłomieju kultury bo sam jej nie masz skoro nie potrafisz obiektywnie odbierać czyichś postów tylko od razu reagujesz w taki sposób jaki reagujesz , ja przynajmniej powiedziałem co myślałem a ty zachowujesz się jak tacy ludzie których nie lubię , będzie ci taki wtykał patyk w oko z uśmiechem udając że nic się nie dzieje prowokując do tego żeby pękł i powiedział swoje w nerwach a te durne cytaty są tego dobitnym przykładem. i nie gadaj mi o poniżaniu bo ktoś kto ma kiedykolwiek w zamiarze kogoś poniżać jest zwykłą szują i nic nie wartym człowiekiem.

MOD: OK, a teraz wróćmy do bonsai.

_________________
Pozdrawiam serdecznie z Lubelszczyzny.
Sebastian Żydek
http://bonsaisabamiki.freehost.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 22:33 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
sabamiki pisze:
Nie ucz mnie Bartłomieju kultury bo sam jej nie masz skoro nie potrafisz obiektywnie odbierać czyichś postów tylko od razu reagujesz w taki sposób jaki reagujesz , ja przynajmniej powiedziałem co myślałem a ty zachowujesz się jak tacy ludzie których nie lubię , będzie ci taki wtykał patyk w oko z uśmiechem udając że nic się nie dzieje prowokując do tego żeby pękł i powiedział swoje w nerwach a te durne cytaty są tego dobitnym przykładem. i nie gadaj mi o poniżaniu bo ktoś kto ma kiedykolwiek w zamiarze kogoś poniżać jest zwykłą szują i nic nie wartym człowiekiem.

MOD: OK, a teraz wróćmy do bonsai.


Przejdźmy do bonsai. Twoje wspomnienia z dzieciństwa naprawdę mnie ani nikogo na tym forum zapewne nie interesują.

Lubię dyskutować. Sprawdź w słowniku czy dyskusja to coś złego bo mam wrażenie, że to pojęcie jest Ci zupełnie obce. Jak zresztą i wiele innych.

Szkoda, że najlepsze dyskusję z których człowiek się może dużo nauczyć da się przeprowadzić przeważnie tylko z ludźmi którzy mają wyższe wykształcenie i znają wartość dobrej dyskusji.

Twój schemat myślenia jest bardzo prosty. Jeżeli nie potrafisz dać dobrego argumentu oburzasz się. Przyjmujesz rzeczy jakie są, bo tak i koniec. Myślisz zbyt płytko, żeby zrozumieć o co mi chodzi a tym bardziej aby być dobrym kompanem do dyskusji...

Pozdrawiam Cię Sebastianie cytatem który zapewne nie jest Ci obcy - "Jontek łap za widły."

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 22:41 
Offline

Rejestracja: 21 sty 2010, 17:47
Posty: 446
Lokalizacja: gdańsk
Imię i nazwisko: maciek knap
peper50 pisze:
Przejdźmy do bonsai. Twoje wspomnienia z dzieciństwa naprawdę mnie ani nikogo na tym forum zapewne nie interesują.


a mnie interesują, a zwłaszcza do którego roku życia kąpałeś się z tatą? :lol:

_________________
pozdrawiam maciek knap


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 14 cze 2012, 23:04 
Offline

Rejestracja: 07 kwie 2007, 12:49
Posty: 130
Lokalizacja: Siemianowice
Imię i nazwisko: Damian Skiba
ZKM pisze:
peper50 pisze:
Przejdźmy do bonsai. Twoje wspomnienia z dzieciństwa naprawdę mnie ani nikogo na tym forum zapewne nie interesują.


a mnie interesują, a zwłaszcza do którego roku życia kąpałeś się z tatą? :lol:


prymitywne...

_________________
Damian Skiba
http://damianskiba.jimdo.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 15 cze 2012, 17:01 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 05 wrz 2007, 19:10
Posty: 493
Lokalizacja: Opole Lubelskie
Imię i nazwisko: Sebastian Żydek
i żenujące ..... wykształceni ludzie , śmieszne .....

_________________
Pozdrawiam serdecznie z Lubelszczyzny.
Sebastian Żydek
http://bonsaisabamiki.freehost.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 15 cze 2012, 17:17 
Offline

Rejestracja: 21 sty 2010, 17:47
Posty: 446
Lokalizacja: gdańsk
Imię i nazwisko: maciek knap
prymitywne bo jestem prymitywny, dyplom kupiłem i nieśmieszne bo nie mam poczucia humoru.

A tak na serio to każdą rozmowę na temat bonsai traktuję poważnie i zawsze będę komentował na poważnie, a jaja sobie robię z szermierki słownej o dupie marynie. Więc drodzy chłopcy proponuję rozmowy na temat, a jeśli nie to można sobie robić jaja. A czy adresuję to do Sebastiana czy Bartka to wszystko jedno.

_________________
pozdrawiam maciek knap


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 15 cze 2012, 17:58 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
Prosiłbym moda o usunięcie nie wnoszących nic postów. Najlepiej od:

"szkoda palców na dyskusje z tobą ..."

Dziękuję i pozdrawiam.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu.

PostZamieszczono: 15 cze 2012, 18:34 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 15 mar 2011, 12:14
Posty: 128
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Norbert Strzelecki
e! eee! ja już usiadłem z piwkiem i popcornem, a wy się zwijacie? :mrgreen:

bardzo przepraszam, musiałem ;) (a offtop i tak wyleci "jednym kliknięciem")

_________________
blog.strzelecki.org


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 11:48 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
Niestety MOD zamknął tamten temat. Tak więc wrzucam odpowiedź. Kto będzie chciał się dowiedzieć ten sobie przeczyta. A Ci którzy chcą jeść chleb czy inne produkty niewiadomego pochodzenia zapewne wkrótce zaczną świecić na zielono czego im też życzę. Jak widać nikt też nie był zainteresowany tematem na tyle, żeby czegoś poszukać w internecie. Co jeszcze śmieszniejsze, stronę każdy z Was zna. Tak więc nie robię już szopki. Znam już tok i sposób myślenia pewnych osób. :wink:

Miłej lektury i pozdrawiam serdecznie.

"NEVER WATER YOUR TREES AT MIDDAY

A closely related myth. This myth instructs us not to water a tree in bright sunlight lest the leaves are burnt by the magnifying effect of water droplets.
As a UK resident we rarely (never) experience sunlight strong enough to burn leaves, however well the water droplets might magnify sunlight. I have great doubt that the concave upper surface of a water droplet would be able to focus light onto a leaf in anyway at all.
Anecdotal evidence from enthusiasts who regularly experience Summer temperatures of 100°F or more similarly have no experience of 'water induced leafburn' (!).
My prime reason for disbelieving this myth is that if water droplets caused leafburn why does this event never occur when it rains on a hot day? Surely the myth would lead us believe that the trees around us would be burnt and possibly defoliated every time there was a rain shower during the Summer?
To quote a more authoritative source, Professor Amy Liang in her book the 'Living Art of Bonsai' states that "if sunlight goes through a drop of dew directly, its energy is only 0.2 calories per minute. It is, therefore, incapable of burning leaves..........In addition, 1/4oz of water absorbs approx. 540 calories of heat when it evaporates , it is clear that instead of scorching leaves, water helps lower temperature (of the leaf surface)".

So where does this myth originate? I believe it maybe a result of the old gardeners' advice to never water your garden during the day. Flowers and in particular, the flowers of garden annuals do spoil if they become wet whilst they are fully open during daylight hours. The reason they spoil has much more to do with the impact of heavy water droplets on the delicate, light petals of a flower than of any effect from the Sun.

Spraying the leaves of outdoor bonsai with water can useful for reducing the effects of high summer temperatures and cleans the dust from the leaf surface but with reference to the first part of this article, it is not necessary on a daily basis and should only be carried out at the same time as watering a tree whose soil actively requires water*.


*There are occasions when an outdoor tree needs regular misting but this is limited to specific cases such as yamadori/collected trees and healthy trees that have had recent major work carried out."

Źródło: http://www.bonsai4me.com/Basics/Basics%20Bonsai%20Myths%20Misting.htm

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 12:24 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 15 mar 2011, 12:14
Posty: 128
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Norbert Strzelecki
dzięki Bartek, ale to i tak nie wnosi wiele nowego, bo stwierdzenie: "I believe it maybe a result (...)" jest tylko przypuszczeniem, takim samym zresztą jak to o szoku rośliny wynikłym z dużej różnicy temperatur. (żeby nie było, ja też lubię wiedzieć co kryje się za danym zjawiskiem) :)

_________________
blog.strzelecki.org


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 12:54 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
wizja pisze:
dzięki Bartek, ale to i tak nie wnosi wiele nowego, bo stwierdzenie: "I believe it maybe a result (...)" jest tylko przypuszczeniem, takim samym zresztą jak to o szoku rośliny wynikłym z dużej różnicy temperatur. (żeby nie było, ja też lubię wiedzieć co kryje się za danym zjawiskiem) :)


"i believe..." tyczyło się genezy tego mitu a nie samego zjawiska. Proszę czytać ze zrozumieniem...

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 15:52 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 02 mar 2007, 17:13
Posty: 370
Lokalizacja: Siedlce
Imię i nazwisko: Przemek Radomyski
A Ty dalej swoje ? Nie wiem jaki masz problem - nie chcesz nie podlewaj w słońce, ja będę bo tak robie od paru lat i nie widze w tym jakichś podtekstów ani strat w roślinach. Wydaje mi się, że chcesz swoją racje pokazać innym, by inni też robili tak jak powinno być.

_________________
http://przemekradomyski.blog.onet.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 16:08 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
Przemek R. pisze:
A Ty dalej swoje ? Nie wiem jaki masz problem - nie chcesz nie podlewaj w słońce, ja będę bo tak robie od paru lat i nie widze w tym jakichś podtekstów ani strat w roślinach. Wydaje mi się, że chcesz swoją racje pokazać innym, by inni też robili tak jak powinno być.


:lol:

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Odp: Re: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 16:49 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 15 mar 2011, 12:14
Posty: 128
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Norbert Strzelecki
peper50 pisze:
wizja pisze:
dzięki Bartek, ale to i tak nie wnosi wiele nowego, bo stwierdzenie: "I believe it maybe a result (...)" jest tylko przypuszczeniem, takim samym zresztą jak to o szoku rośliny wynikłym z dużej różnicy temperatur. (żeby nie było, ja też lubię wiedzieć co kryje się za danym zjawiskiem) :)


"i believe..." tyczyło się genezy tego mitu a nie samego zjawiska. Proszę czytać ze zrozumieniem...


moment moment, pytałeś skąd się wzięło to "nie wolno" i podałeś odp. Harringtona, a on pisze, że "myśli, że...". Bo to, że wolno podlewać w słońcu i nic nie ulega poparzeniu to już sobie napisaliśmy przecież. Chyba się zgubiłem, ale ogólnie nie mam żadnej spinki w temacie.

_________________
blog.strzelecki.org


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 16 cze 2012, 19:19 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2010, 14:11
Posty: 63
Imię i nazwisko: Mateusz Omański
@Wizja Ja to rozumiem tak, że Harrington przypuszcza skąd się wziął mit - od tych całych ogrodników, ale
Cytuj:
To quote a more authoritative source, Professor Amy Liang in her book the 'Living Art of Bonsai' states that "if sunlight goes through a drop of dew directly, its energy is only 0.2 calories per minute. It is, therefore, incapable of burning leaves
- to jest raczej dowód na to, że nic się liściom stać nie może i o to chyba chodzi Bartkowi :)

Wprawdzie w dalszym ciągu nie wiemy czy gwałtowna zmiana temperatury ma tutaj wpływ, jednak poparzenie w związku ze skupieniem wiązki światła przez kroplę nie jest możliwe według tego co tu jest napisane, a taka teza jest często argumentem przeciw podlewaniu w pełnym słońcu.

I sorki za mały offtop, ale nie potrafię tego nie skomentować... Do "wszystkich", których nie interesuje temat wpływu lania wodą po liściach na blaszkę liściową i ogólnie fizjologię rośliny to jaki jest cel wypowiadania się w tym temacie, w dodatku z takimi emocjami? Nikt nikomu nie narzuca przecież jak ma podlewać swoje rośliny, a temat został założony w celu "pogromienia" mitu, co osobiście uważam za ciekawe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 17 cze 2012, 00:11 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
Brawo Mateuszu. Są jeszcze ludzie którzy czytają tekst ze zrozumieniem. A już traciłem nadzieję...

Dziękuję Ci za wypowiedź bo gdybym to ja napisał, zapewne znów nikt by mnie nie zrozumiał. (Mimo iż piszemy w tym samym języku).

Swoją drogą trochę smutno gdy wklejam jasny tekst do którego jeszcze trzeba dołączać wyjaśnienia...

Pozdrawiam Cię serdecznie.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Odp: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 17 cze 2012, 01:08 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 15 mar 2011, 12:14
Posty: 128
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Norbert Strzelecki
Bartek w poprzednich postach piszesz "Z fizycznego punktu widzenia to Robert ma rację bo woda odparowując z powierzchni liścia ochładza ją (...) Skąd się wzięło to 'NIE WOLNO!'".

a więc w pierwszej wypowiedzi rozwiązujesz zagadkę (mi się akurat wydawało oczywistym, że nie dojdzie do poparzenia, bo woda najpierw musi odparować), a później, jak sądziłem, pytasz o genezę mitu, której Harrington ostatecznie nie rozwiązuje.

Fajnie, że Mateusz zgadł o co Ci ostatecznie chodziło, ale nie pisz mi chłopie, że nie czytam ze zrozumieniem. Lubię Cię, ale wszelkie posty traktujesz jak jakiś atak... a tak nie jest.

Dyskusja akademicka.

_________________
blog.strzelecki.org


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Odp: Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 17 cze 2012, 15:55 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 12 lip 2010, 11:41
Posty: 636
Lokalizacja: Radomsko
Imię i nazwisko: Bartłomiej Olejnik
wizja pisze:
(mi się akurat wydawało oczywistym, że nie dojdzie do poparzenia, bo woda najpierw musi odparować), a później, jak sądziłem, pytasz o genezę mitu, której Harrington ostatecznie nie rozwiązuje.

Fajnie, że Mateusz zgadł o co Ci ostatecznie chodziło, ale nie pisz mi chłopie, że nie czytam ze zrozumieniem. Lubię Cię, ale wszelkie posty traktujesz jak jakiś atak... a tak nie jest.

Dyskusja akademicka.


Norbercie nie powinieneś się czuć urażony bo to "czytanie ze zrozumieniem" nie było skierowane do Ciebie. Pomijając fakt, że nikt nie powinien się czuć dotknięty po takich słowach.

Nie traktuję wszystkich postów jak jakiś atak. Gdy ktoś chcę podyskutować, ma argumenty na poparcie swoich racji to mnie to po prostu cieszy bo uwielbiam rozmowy. Chodzi o zachowanie kultury w dyskusji bo jak zapewne zauważyłeś, pewnym osobom brak argumentów lub brzmią one "bo tak jest i koniec" i wtedy zaczyna się popieranie swoich tez siłą na siłę, włączając w to osobiste wycieczki. Ja jestem zdania, że jeśli czegoś nie wiem to z pewnością nie napiszę "bo tak" a w najlepszym wypadku nie będę kontynuował słowotoku który nic nie wniesie do tematu.

Nie czuję się w żaden sposób atakowany z pominięciem tych postów w których naprawdę ktoś mnie obraża.

Jakoś przyszedł mi do głowy taki demot który kiedyś widziałem.
Obrazek

Niestety nic nie jest AŻ TAK proste mimo, że niektórym wydaje się, że jest.

Pozdrawiam serdecznie.

_________________
Bartłomiej Olejnik

http://bartlomiejolejnik.blogspot.com/
http://projekt-motor.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Podlewanie w pełnym słońcu. Odpowiedź.

PostZamieszczono: 17 cze 2012, 16:12 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 15 mar 2011, 12:14
Posty: 128
Lokalizacja: Poznań
Imię i nazwisko: Norbert Strzelecki
Spoko, cieszę się, że jest gitara. Graba! :)

_________________
blog.strzelecki.org


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO