Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
  Podgląd wydruku

Klon palmowy - problem z liścmi
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 03 maja 2017, 18:25 
Offline

Rejestracja: 14 kwie 2016, 12:39
Posty: 16
Lokalizacja: Zielona Góra
Imię i nazwisko: Waldemar Wojdyło
Witam,
Mam problem z balkonowym klonem palmowym z którego chcę zrobić bonsai. Drzewo mam od kwietnia 2016. Niektóre liście dość szybko deformują się, zmieniają kolor i wysychają. W zeszłym roku był podobny problem. Co ciekawe tylko liści z górnej partii drzewa to dotyka.

Z góry dziękuję za pomoc w ustaleniu od czego może to być.

pozdrawiam


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 03 maja 2017, 19:57 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 20 maja 2013, 19:25
Posty: 229
Lokalizacja: Rzeszów
Imię i nazwisko: Joanna Fila-Staśkiewicz
Wygląda na poparzenie słoneczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 03 maja 2017, 20:27 
Offline

Rejestracja: 14 kwie 2016, 12:39
Posty: 16
Lokalizacja: Zielona Góra
Imię i nazwisko: Waldemar Wojdyło
Raczej byłbym skłonny wyeliminować ten czynnik biorąc pod uwagę ilość słonecznych dni w naszym kraju tej wiosny (większość czasu pochmurno, deszcz etc.).


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 03 maja 2017, 20:52 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 21:31
Posty: 2874
Lokalizacja: Krzyżowice k.Pawłowic - śląskie
Imię i nazwisko: Bolesław Wujczyk
O dziwo klony o czerwonej barwie bardzo szybko reagują na ostre słońce. Poza tym choroby grzybowe w klonach palmowych są związane z wysoką wilgotnością i brakiem cyrkulacji powietrza w koronie drzewa.

_________________
Pozdrawiam - Bolesław Wujczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 04 maja 2017, 23:41 
Offline

Rejestracja: 20 sie 2014, 12:56
Posty: 13
Imię i nazwisko: Bartosz Belter
Cześć,

wydaje się, że podobny problem miałem ze swoim klonem, opisałem sprawę tutaj:
klon-czy-to-choroba-czy-nadmiar-slonca-t16508.html

Dzisiaj klon dogorywa, straciłem część gałęzi, na razie listków nie wypuścił, choć próbuje. Przesadziłem go na wiosnę, ale chyba będzie na straty :( A szkoda tym bardziej, że moje drzewko było również pamiątką :(

Opinie były podzielone, niby nadmiar słońca im nie powinien szkodzić. Ale... w połączeniu z "piekarnikiem" na balkonie, prawdopodobnie w moim przypadku zaszkodziło mu "wysuszenie". A w konsekwencji, nieumiejętne podlewanie, źle zbalansowana wilgotność.

Tyle, że w Twoim przypadku - o "piekarniku" na balkonie obecnie nie ma mowy :)
Więc może nadmiar wilgoci i brak cyrkulacji powietrza, o czym pisze Bolas powyżej?

pozdrawiam
Bartek


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 12 cze 2017, 21:48 
Offline

Rejestracja: 14 kwie 2016, 12:39
Posty: 16
Lokalizacja: Zielona Góra
Imię i nazwisko: Waldemar Wojdyło
Dziękuję wszystkim za pochylenie się nad moim drzewkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 13 cze 2017, 21:21 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2012, 21:34
Posty: 218
Imię i nazwisko: Józef Makarski
souljah pisze:
Raczej byłbym skłonny wyeliminować ten czynnik biorąc pod uwagę ilość słonecznych dni w naszym kraju tej wiosny (większość czasu pochmurno, deszcz etc.).

Ilość słonecznych dni nie ma tu specjalnego znaczenia.
Roślinie "niezahartowanej" do poparzenia wystarczy tylko ten jeden pierwszy słoneczny dzień, kilka godzin ostrego słońca i gotowe.
To jest zjawisko całkiem podobne do poparzeń naszej ludzkiej skóry.

_________________
_______________
Pozdrawiam - Józef


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Re: Klon palmowy - problem z liścmi

PostZamieszczono: 16 cze 2017, 13:02 
Offline

Rejestracja: 14 kwie 2016, 12:39
Posty: 16
Lokalizacja: Zielona Góra
Imię i nazwisko: Waldemar Wojdyło
jm48 pisze:
souljah pisze:
Raczej byłbym skłonny wyeliminować ten czynnik biorąc pod uwagę ilość słonecznych dni w naszym kraju tej wiosny (większość czasu pochmurno, deszcz etc.).

Ilość słonecznych dni nie ma tu specjalnego znaczenia.
Roślinie "niezahartowanej" do poparzenia wystarczy tylko ten jeden pierwszy słoneczny dzień, kilka godzin ostrego słońca i gotowe.
To jest zjawisko całkiem podobne do poparzeń naszej ludzkiej skóry.


Dzięki! Chyba macie rację z tym słońcem; drzewko jest od strony południowej i z tego co pamiętam były słoneczne dni zanim te liście tak się zmieniły. Teraz już raczej nie widzę, aby ten problem postępował dalej (a nie pryskałem go żadną chemią, jedynie bioseptem, więc to raczej nie grzyb), więc pewnie się już przyzywyczaiło do słońca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO