Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
  Podgląd wydruku

Jałowiec, przycinanie po zimie.
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 06 mar 2018, 18:43 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 21:31
Posty: 3365
Lokalizacja: Krzyżowice k.Pawłowic - śląskie
Imię i nazwisko: Bolesław Wujczyk
Nie można męczyć rośliny poprzez uszczykiwanie jej wszystkiego co wyrasta poza obręb naszej "idealnej wizji drzewa". Trzeba ją zapuszczać i wracać z zielenią z powrotem. Roślina każdorazowo musi nabrać sił by przeżyć kolejne zabiegi formujące dlatego tak ważne jest by widzieć roślinę. Jak ją widzę to jestem w stanie stwierdzić czy jest zdrowa i czy dany zabieg można na niej bezpiecznie przeprowadzić.
I tak by prościej i ściślej odpowiedzieć musimy znać odmianę twojego jałowca :)

_________________
Pozdrawiam - Bolesław Wujczyk


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 07 mar 2018, 10:05 
Offline

Rejestracja: 09 lip 2017, 00:07
Posty: 4
Imię i nazwisko: Damian Król
Bolas, mowa o jałowcu chińskim sargentii


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 08 mar 2018, 00:33 
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 22:13
Posty: 491
Lokalizacja: Wrocław
Aby zagęścić jałowca ( i nie tylko) należy dać mu spokój i pozwolić na swobodny wzrost. Każde cięcie osłabia roślinę i możemy to robić gdy jesteśmy pewni że jest dobrej kondycji. Gdy nadamy jałowcowi ostateczny kształt możemy uszczykiwać młode przyrosty w celu utrzymania jego wyglądu.

_________________
Włodzimierz Pietraszko
www.bonsai.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 08 mar 2018, 09:24 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 10 kwie 2007, 00:06
Posty: 160
Lokalizacja: Piaseczno
Imię i nazwisko: Łukasz Grochowski
Panie Włodku, no akurat z tym uszczykiwaniem to będę protestował, jałowce TNIEMY nożyczkami, nigdy nie uszczykujemy. Oczywiście tniemy to co potrzeba i jak potrzeba


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 08 mar 2018, 12:45 
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 22:13
Posty: 491
Lokalizacja: Wrocław
Może wy tniecie nozyczkami ale ja uszczykuję.

_________________
Włodzimierz Pietraszko
www.bonsai.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 08 mar 2018, 13:53 
Offline

Rejestracja: 09 lip 2017, 00:07
Posty: 4
Imię i nazwisko: Damian Król
Panowie, możecie rozwinąć kwestię jakie są za i przeciw uszczykiwaniu/cięciu jałowców?? Czy zwyczajnie z przyzwyczajenia stosujecie jedno albo drugie?? Według mnie bardzo ciekawa kwestia :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 08 mar 2018, 15:00 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2012, 21:34
Posty: 198
Imię i nazwisko: Józef Makarski
"Idący gdzieś mąż z żoną po ławce przez wodę,
Ujźrą chłopa bez brody, co ongi miał brodę.
"Ba, wej, jak się nasz sąsiad wygoieł!" - mąż powie;
A żona: "Wzdyć to ostrzygł, a to znać po głowie".
Znowu ten: "Ba, ogolił!" - owa: "Ostrzygł!" - rzecze.
Tak długo między nimi owej było przeczę,
Aż od słów przyszło do rąk, aż ją zepchnął z ławy.
Już tonie, już się baba napiją Rudawy,
Już i z głową pod wodą na dnie łowi śliże,
Przecie palcami, rękę ukazawszy, strzyże..."

_________________
_______________
Pozdrawiam - Józef


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 10:42 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 10 kwie 2007, 00:06
Posty: 160
Lokalizacja: Piaseczno
Imię i nazwisko: Łukasz Grochowski
Argumentacja jest bardzo prosta:
1. Nie da się bez uszkodzenia uszczykiwać przyrostów kilka cm bo są za grube, należy je wyciąć nożyczkami
2. Jeśli uszczykujesz wszystko jak leci osłabiasz roślinę, a dodatkowo powodujesz że na końcach przyrostów powstają brzydkie brązowe uszkodzenia, a całość wygląda mało atrakcyjnie


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 12:25 
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 22:13
Posty: 491
Lokalizacja: Wrocław
Łukaszu dziękuję za lekcję.
Ale!
Wariat by uszczykiwał grube gałęzie od tego są nożyczki i sekatory.
Cięcie delikatnych i młodych przyrostów powoduje powstawanie brzydkich brązowych końcówek.
Jeżeli będziemy uszczykiwać młode przyrosty palcami to tego typu brązowych końcówek unikniemy.
Ale!
Do tego trzeba mieć wiedzę, umiejetności i duuuuuuuuuuuuuuuuuuużą praktykę.

_________________
Włodzimierz Pietraszko
www.bonsai.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 12:36 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 10 kwie 2007, 00:06
Posty: 160
Lokalizacja: Piaseczno
Imię i nazwisko: Łukasz Grochowski
Panie Włodku, dobrze Pan wie, że wiedzy i praktyki mi nie brakuje. A o tym, o czym sobie piszemy na NT w tym roku mówił Bjorn na swoim pierwszym pokazie i wyraźnie zaznaczył, że jałowce tniemy nożyczkami. Dla początkujących słowo wyjaśnienia, nie polega to na strzyżeniu takim jak żywopłotu, a precyzyjnym wycinaniu przyrostów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 16:32 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 26 paź 2012, 17:03
Posty: 218
Imię i nazwisko: Tomek Wojciechowski
Moze moja wypowiedz bedzie malo znaczaca bo praktyka nie tak wielka jak Bjorna ale dla mnie duzo latwiej opuszkami palcow wbic sie miedzy luski niz nozyczkami, z tego co mi sie wydaje to luski wiekszosci jalowcow sa tak skonstruowane ze ciezko sie wciac precyzyjnie nozycami duzo szybciej sie je uszczykuje przynajmniej jak dla mnie:P

_________________
Pozdrawiam Tomek


Ostatnio zmieniony 09 mar 2018, 16:34 przez tomwoski, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 20:00 
Offline

Rejestracja: 29 sie 2006, 22:13
Posty: 491
Lokalizacja: Wrocław
Hmm, mnie wiedzy zawsze brakuje i jestem na nią pazerny.Biorn Biorholm wycina nożyczkami, Koji Hiramatsu uszczykuje pazurami no i bądź tu mądry. Jedno jest pewne w bonsai nie ma "zawsze" i "nigdy" a ja będę robił to po swojemu tak jak przez ostatnie 35 lat.

_________________
Włodzimierz Pietraszko
www.bonsai.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Jałowiec, przycinanie po zimie.

PostZamieszczono: 09 mar 2018, 22:31 
Offline

Rejestracja: 21 lis 2012, 21:34
Posty: 198
Imię i nazwisko: Józef Makarski
Młode, miękkie jeszcze przyrosty dużo łatwiej i szybciej jest uszczykiwać (skubać) palcami, można oczywiści też robić to nożyczkami, tylko że przy większej roślinie to jest bezsensowna strata czasu.
Bo jeżeli już koniecznie nożyczkami, to nie znaczy ciachać jak leci sposobem żywopłotowym lecz wcinać się między łuski tak, by ich nie uszkadzać.
I to jest moim zdaniem cała filozofia.

_________________
_______________
Pozdrawiam - Józef


Na górę
 Wyświetl profil  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO