Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
  Podgląd wydruku

Ficus i serrisa- brak ulistnienia zimą
Autor Wiadomość

PostZamieszczono: 10 sty 2007, 21:23 
Mój ficus ma niemal 30 cm wysokoście dobrze ukształtowany pień u nasaday ma on obwód ok 11 cm. Od ponad pól roku stoi w tym samym miejscu (jest ono oddalone o 4m od okna w dużym pokoju) z podlewaniem nie było żadnych drstycznych zmian. W tej chwili pozostał na nim niewielka ilośc liści jedynie w górnej części, dolna cześć jest "goła", same gałezię z których wyciołem ogołocone pędy.
Czy powodem zrzucenia liści może być zbyt mała ilość światła, może na parapet z nim. Sadzonka ficusa na parpecie w tym pokoju ma się świetnie więc... poradźcie coś, jeśli możecie.

Dodam że podobny problem mam z Serrisą. pozostały same gałązie główne. również stoi od ponad pół roku w tym samym miejscu na parapecie w sypialni (kaloryfer jest na zero, lepiej wtedy się śpi), no ale listków niet. gałzki po nacięciu są zielone wewnątrz. Żadnych rewolucji nie było, podlewanie w niezmienionym nasileniu, jednak listki zaczeły czarnieć no i teraz ich nie ma. Sadzonkę tego gatunku również mam i stoi ona razem z sadzonką ficusa, obie mają się świetnie a pierwowzory nic.

Przeczytałem rady Patryka no i wydaje mi się że z ficusem powinienem przenieść się bliżej okna, a Serrisa? Być może jej kapryśnośc dała o sobie znać?

Dzięki za stworzenie tematu!


Ostatnio zmieniony 11 sty 2007, 13:57 przez goku, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
  
 


PostZamieszczono: 10 sty 2007, 21:35 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 30 sie 2006, 12:57
Posty: 50
Lokalizacja: Wrocław
Imię i nazwisko: Michał Bożek
Jest to spowodowane jakimś osłabieniem, a wtedy roślina zaczyna odrzucać gałązki poczynając od dołu,ponieważ dąży do posiadania więcej światła a jak to w naturze bywa wzrost w górę w tym pomaga...Może to być według mnie spowodowane niedoborem światła

_________________
Pozdrawiam,
Michał Bożek


Na górę
 Wyświetl profil  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 08:42 
Offline

Rejestracja: 19 gru 2006, 15:44
Posty: 24
Lokalizacja: Włocławek
Imię i nazwisko: Wojciech Wojciechowski
Witam.
Nie wiem jak to jest z Serissą, ale fikusy bardzo nie lubią zmiany stanowiska. Jadna z moich roślin ma ok 1,6 m, do mieszkania była już za duża, więc przeniosłem ją do pracy. Mniej więcej po 4-5ciu tygodniach zaczęła zrzucać liście i obsychały jej dolne gałązki. Trwało to mniej więcej 2 miesiące zanim się zaaklimatyzowała i zacząła puszczać nowe pędy. Po dwóch latach przeniesiono nas do innego pokoju, piętro niżej. Ta same warunki (no może ciut mniejsze okna), to samo podlewanie, to samo miejsce przy oknie, a jednak roślina znowu ucierpiała. Zrzuciła większość liści i powiem szczerze, że już miała iść na złom, kiedy pojawiły się świerze pędy. Teraz znów ma dużo liści, ale goły pień już został.
Ponoć nawet obrócenie o 180 stopni może spowodować takie objawy. Dlatego swoje fikusy obracam częściej, ale o mały kąt.

_________________
Wojtek


Ostatnio zmieniony 11 sty 2007, 11:23 przez Wojciech Wojciechowski, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 10:38 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 30 sie 2006, 10:08
Posty: 347
Lokalizacja: Kalisz
Imię i nazwisko: Patryk Radulak
W zasadzie to sam sobie rozwiązałes problem. Porównując kondycję ficusa na parapecie z ficusem oddalonym o 4metry od okna. Oczywiście, że warunki świetlne o tej porze roku i przy tej odległości od żródła światła (okno) to straszna ciemnota. Zdecydowanie brak światła i powiązane z tym, być może ,nadmiar wilgoci w podłożu. Albo przestaw go w o wiele jaśniejsze miejsce albo zacznij doświetlać.

Co do serrisy to piszesz, że mimo braku ulistnienia nie zmieniłeś częstotliwości podlewania. A to błąd ponieważ roślinka w takim okresie pobiera mniej wody (nie odparowywuje wody przez szparki pod liśćiem- transpiracja) i powoduje to gnicie korzeni. Drugą ważna sprawą jest to, czy po zakupie przesadziłęś drzewko. Jeżeli nie dobrze byłoby to zrobić, czasami są nie miłe niespodzianki związane z glebą wokół korzeni.

Z reguły ficusy są odporne na zmiany stanowiska i chyba najlepiej przywiązują sie do nowego toczenia z gatunków polecanych w marketach. Odwrotnie jest z serrisą... kapryśliwy gatunek i wymaga wyczucia oraz odpowiedniej "ręki". :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 12:54 
Wojciech Wojciechowski pisze:
Ponoć nawet obrócenie o 180 stopni może spowodować takie objawy. Dlatego swoje fikusy obracam częściej, ale o mały kąt.


Chciałbym zapytać o to obracanie. Czy jeśli będę obracał fikusa, który stoi na parapecie o jakiś kąt co jakiś okres to będzie to dla niego lepsze czy wyjdzie mu to raczej na gorsze???


Na górę
  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 12:56 
Serrisa miała się naprawdę świetnie. Co chodzi o podlewania teraz podlewm ją rzadziej jak zresztą inne drzewka, korzenie jej sprawdziłem i wszystko wygląda ok, wymieniłem też częśc gleby wokół korzeni (mam nadzieję że nie za późno). jeśli doszło do gnicia to co wtedy? (zastosować kroki podane przez Ciebie w innym poście? a może przesuszyć delikatnie?
Dodam że kondycja serrisy była wyśmienita do 3 tygodni wstecz. Teraz niestety nie.
Może dać jej trochę czasu?


Na górę
  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 13:14 
Awatar użytkownika
Offline

Rejestracja: 30 sie 2006, 10:08
Posty: 347
Lokalizacja: Kalisz
Imię i nazwisko: Patryk Radulak
tomoo
jeżeli roślinka nie stoi w miejscu gdzie jest rozproszone światło to wręcz wskazane jest obracanie wszelkich roślin co jakiś czas. Każda roślina podąża ku światłu (fototropizm) i sie deformuje, dlatego aby zachować symetrycznie kształty i zapewnić dopływ światła do tylniej czesci rośliny warto to robić. Jedynie nie warto ryzykować podczas kwitnienia rośliny, bo może roślinka zrzucić kwiaty.

goku
wydaje mi sie ze wystarczy delikatne przesuszenie, odpowiednia ilość światła i czas. Tak to już jest z tym gatunkiem, nic nie poradzimy :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 13:39 
Offline

Rejestracja: 19 gru 2006, 15:44
Posty: 24
Lokalizacja: Włocławek
Imię i nazwisko: Wojciech Wojciechowski
tomooo1 pisze:
Wojciech Wojciechowski pisze:
Ponoć nawet obrócenie o 180 stopni może spowodować takie objawy. Dlatego swoje fikusy obracam częściej, ale o mały kąt.


Chciałbym zapytać o to obracanie. Czy jeśli będę obracał fikusa, który stoi na parapecie o jakiś kąt co jakiś okres to będzie to dla niego lepsze czy wyjdzie mu to raczej na gorsze???


Kto pyta, nie błądzi. Jeśli będziesz obracał fikusa, który stoi na parapecie o jakiś kąt co jakiś okres, to będzie to dla niego lepsze, nie wyjdzie mu to raczej na gorsze, he, he.

_________________
Wojtek


Na górę
 Wyświetl profil  
 


PostZamieszczono: 11 sty 2007, 13:56 
dzięki za szybką interwencję, zostosuję się do wskazówek
pozdrawiam serdecznie
i Serrisa chyba już nie dojdzie do siebie, gałązki drrewnieją do samego końca?
i co teraz?


Na górę
  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
News News Site map Site map SitemapIndex SitemapIndex RSS Feed RSS Feed Channel list Channel list
Support forum by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.dobre-ziola.pl/slowniczek.html http://www.youtube.com/watch?v=Alg05Lv2UCs phpbb3 style

Powered by phpBB Social Network 0.6.0 Kamahl & Culprit © 2010, 2011

phpBB SEO